Co wkurza w szczoteczce sonicznej i dlaczego możesz nie chcieć jej kupić?

Mateusz Nowak
25.07.2025

Szczoteczki soniczne zrobiły furorę. Wiele osób jest zachwyconych pierwszym wrażeniem po umyciu zębów taką szczoteczką, kiedy wydają się być idealnie gładkie i wolne od wszelkich zabrudzeń. Z czasem ta ekscytacja opada i pojawia się mała frustracja. Sprawdź, dlaczego nie warto pochopnie podejmować decyzji o zakupie szczoteczki sonicznej.

Częste ładowanie

Szczoteczki soniczne mają to do siebie, że wymagają bardzo częstego ładowania. W praktyce lepiej w ogóle nie odłączać ich od źródła energii, w przeciwnym razie już po 2-3 myciu zauważysz, że skuteczność szczoteczki wyraźnie spadła.

Główki!

Zanim kupisz szczoteczkę soniczną, to dobrze sprawdź, ile kosztują zapasowe główki – cena może Cię przerazić. Zamienniki? Nie zawsze są dostępne. Może się zatem okazać, że po zużyciu końcówek dołączonych do zestawu, bardziej opłaci się kupić drugą szczoteczkę niż same końcówki.

Efekt przyzwyczajenia

Pierwsze wrażenie po umyciu zębów szczoteczką soniczną rzeczywiście jest rewelacyjne. Problem w tym, że zauroczenie szybko mija, ponieważ pojawia się efekt przyzwyczajenia. Wiele osób przechodzi tę drogę, gdy okresowo wymienia szczoteczkę na model oferujący jeszcze więcej ruchów na minutę, aby znów poczuć tę przyjemną gładkość szkliwa.

Awaryjność

To pięta achillesowa szczoteczek sonicznych – i to niezależnie od ceny urządzenia. Są to po prostu dość awaryjne sprzęty, dlatego nie licz na to, że jedna szczoteczka posłuży Ci przez wiele lat, wymagając tylko wymiany główek.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie