
Osoby, które regularnie, od lat kupują chemię domową, na pewno zauważyły wręcz drastyczny wzrost cen tych produktów. Płyn do mycia toalet za 15 zł? Płyn do mycia podłogi za 12 zł? To nikogo już nie szokuje, choć jeszcze kilka lat temu ceny były minimum o połowę niższe. Na szczęście w tym segmencie można dość łatwo poczynić oszczędności. Wystarczy wybierać produkty marek własnych marketów i dyskontów, które okazują się w zupełności wystarczające do zadbania o czystość w domu czy mieszkaniu. Sprawdź, za które produkty z kategorii chemii gospodarstwa domowego nie warto przepłacać.
Płyn do WC to środek o działaniu bakteriobójczym, który odkaża muszlę klozetową i ułatwia usuwanie uporczywych zabrudzeń, w tym kamienia. Jeśli jednak myjesz toaletę regularnie, minimum raz w tygodniu, a do tego codziennie używasz szczotki do WC, to nie zauważysz istotnej różnicy miedzy płynem markowym a tym z marketu/dyskontu. Efekt użycia będzie dokładnie taki sam.
W porządku, markowe kostki toaletowe może i wystarczają na dłużej, ale powiedzmy sobie szczerze: większość z nas i tak wymienia je w momencie, gdy plastikowy koszyczek jest już prawie pusty. Kostki marek własnych są w zupełności wystarczające na domowe potrzeby i nie ma sensu za nie przepłacać.
Zwykle zużywamy go w dużych ilościach, dlatego kupowanie markowych produktów może istotnie obciążać budżet domowy. Z doświadczenia wiemy, że płyny do kabin prysznicowych marek własnych są równie skuteczne – nie ma też co liczyć na to, że jakikolwiek płyn pozwoli Ci zrezygnować z szorowania zakamarków kabiny. Skoro i tak musisz to robić, to po co przepłacać za markowe produkty?
Oba produkty absolutnie nie muszą być „markowe”, a już szczególnie dotyczy to soli. Nie ma sensu przepłacać za coś, co pod względem składu nie różni się istotnie od produktów markowych, a nie ma też bezpośredniego wpływu na jakość zmywania.
Nawilżone chusteczki super sprawdzają się do bieżącego „ogarniania” kuchni czy łazienki. Są wygodne, dość skuteczne w usuwaniu zabrudzeń, natomiast nie muszą być wcale markowe. Przetestowaliśmy różne chusteczki nawilżane i nie widzimy istotnej różnicy między producentami „premium” a markami własnymi marketów czy dyskontów.